Blog wpisy
Pop Iwan dobry w każdą pogodę

 „W miarę jedzenia apetyt rośnie”. Im więcej miejsc odwiedzasz, zdobywasz więcej gór (szczytów) wzrastają oczekiwania wobec siebie i towarzyszy podróży. Tym razem okoliczność wyprawy na Ukrainę nasunęła się w sposób oczywisty. 100 letnia rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę i 80 rocznica otwarcia Obserwatorium Astronomiczno-Meteorologicznego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego na szczycie góry Pop Iwan. 

BIESZCZADZKI INSTAGRAM


 

BIESZCZADZKI FACEBOOK


 

Dla Bieszczadów można stracić głowę! 1
Dla Bieszczadów można stracić głowę!

W tym roku pogoda była wspaniała! Nie tracąc okazji jaką nam sprawiła listopadowa aura postanowiliśmy wyruszyć na szlak. Mała i Wielka Rawka, Krzemieniec - plan do wykonania na jeden dzień! A co! Nie będziemy się oszczędzać! 
Przemarsz ma być na dużym luzie, chcemy podziwiać widoki z Bieszczadami żegnamy się jesiennie. Następny wyjazd to Bieszczady zimową porą.

Zaczynamy na Przełęczy Wyżniańskiej, po drodze schronisko pod Małą Rawką i przygoda się zaczyna.

Poprawne-niepoprawne Towarzystwo musi wszystko dotknąć, spróbować. Kot został zagłaskany, a niektórzy już na początku drogi stracili głowę. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, wszyscy wyszli z opresji cało, uwolnieni uszli z życiem (tym razem:)). Założony plan należy wykonać więc wyruszamy! Na plecach czujemy oddech krótkiego dnia. Drzewa straciły już swoją piękną barwę, ale Bieszczady…no cóż nigdy nie przestają zachwycać.

Jeżeli dodamy do tego dobre nastawienie, drużynę z którą dzielimy spędzany razem czas…wyprawa musi być udana.

Byli przecież z nami „Ludzie słońca” i skrzaty, a to gwarancja, że podążamy we właściwym kierunku. Pomimo pogubionych plecaków po drodze (wspominałam, że ktoś stracił głowę?) utrudzeni, wracamy wszyscy w cudownych nastrojach z planami powrotu. W Bieszczady wracamy
przecież już niebawem…a Marzenka, wcale nie straciła głowy, szczęśliwie dowiozła nas do domu, bo bardzo dobry z niej kierowca. Nadchodzi czas kiedy niebo próbuje dotknąć ziemi. Wspomnieniami będziemy odczarowywać dni chłodne i kończące się zbyt szybko.

Asi Karpeckiej dziękuję za zdjęcia
sobie też :) fot. Barbara Czarniecka

 

Komentarze do wpisu (1)

17 grudnia 2018

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl